Hiszpania

Carmen PeñaPrawo kanoniczne jest odpowiedzialne za stworzenie ram dla zapobiegania nadużyciom".

Nadużycie sumienia, bezbronność czy uprzednie dochodzenie w sprawach o nadużycia seksualne to niektóre z tematów, które zostaną poruszone w nadzwyczajnym dniu prawa karnego,... Hiszpańskie Stowarzyszenie Kanonistów.

Maria José Atienza-13 Październik z 2022 r.-Czas czytania: 4 minuty
Carmen Peña

Zdjęcie: Carmen Peña

Odkąd Kościół przejął inicjatywę w walce z nadużyciami seksualnymi, uchwalając różne inicjatywy polityczne, coraz częściej kładzie się nacisk na ochronę ofiary i zabezpieczenie praw osób zaangażowanych w ściganie.

Z Carmen Peña, przewodniczącą Hiszpańskiego Stowarzyszenia Kanonistów, rozmawialiśmy na kilka dni przed spotkaniem.

Od kilku lat obserwujemy różne zmiany i postępy w traktowaniu nadużyć seksualnych w prawie kanonicznym. Jakie, zdaniem Księdza, są klucze do nowej Księgi VI Kodeksu? 

-Kwestia nadużyć seksualnych jest zagadnieniem bardzo złożonym, co pozwala na zastosowanie różnych podejść, przy czym prawo karne jest tylko jednym z nich. W rzeczywistości kara kryminalna jest ostatecznym środkiem zaradczym, można powiedzieć, że karze już popełnione przestępstwo, które samo w sobie jest porażką systemu.

Eklezjalne traktowanie nadużyć, zarówno seksualnych, jak i dotyczących sumienia i władzy, pozwala - i wymaga - znacznie szerszego podejścia, które w ostatnich latach rozwijało się w kolejnych normach i interwencjach pontyfikalnych: skupiono się więc bardziej na zapobieganiu, na tworzeniu bezpiecznych środowisk w jednostkach kościelnych i dziełach religijnych oraz starano się wywołać zmianę postawy w traktowaniu tych nadużyć.

Również z perspektywy karnej - niewystarczającej, ale koniecznej - nastąpiła sukcesja regulacji. Konkretnie, w ostatnim reforma szóstej księgi Kodeksunastąpiły istotne zmiany w materialnej regulacji tych nadużyć, nie tylko poprzez ogólne usztywnienie kar za te przestępstwa czy ograniczenie przedawnienia, ale także poprzez poszerzenie podmiotów podatnych na popełnienie tych przestępstw kanonicznych, którymi nie są już tylko duchowni, ale także osoby świeckie pełniące urzędy lub funkcje w Kościele.

Jeden z obszarów, w którym nastąpiła znacząca zmiana mentalności, koncentruje się na tzw. nadużyciu władzy. Jak możemy rozeznać, czy ten rodzaj nadużycia, który z pewnością jest złożony do wykrycia, istniał? Jak Kodeks Prawa Kanonicznego radzi sobie z tym rodzajem nadużycia, czego nie robił wcześniej? 

-Nowe przepisy wprowadziły pojęcia, które są bardzo trudne do rozgraniczenia pod względem prawnym, a tym bardziej w dziedzinie karnej, gdzie interpretacja jest z konieczności ścisła. Tak byłoby w przypadku takich pojęć jak nadużycie władzy czy podmioty wrażliwe, których dokładny zakres i treść są dalekie od jasności. To jest powód, dla którego na Konferencji Hiszpańskiego Stowarzyszenia Kanonistów w dniu 20 października chcieliśmy zwrócić szczególną uwagę na te pojęcia, aby spróbować je wyjaśnić, nie tyle z perspektywy teoretycznej lukubracji, ale z myślą o ułatwieniu zadania przedstawicielom prawa w rozpatrywaniu i rozwiązywaniu tych spraw.

W odniesieniu do nadużycia władzy W szczególności, poza konfiguracją karną, należy kłaść nacisk na konieczność doprowadzenia do zmiany nawyków i sposobów rządzenia, które pomagają uniknąć nadużyć i arbitralności. Celem jest nie tylko unikanie nadużywania lub przestępczego sprawowania władzy, ale także unikanie stosowania praktyk arbitralnych i dowolnych.r proaktywne tworzenie dynamiki i nawyków dobrego rządzenia w sprawowaniu władzy w Kościele, a także promowanie kultury troski, wobec wszystkich ludzi, a zwłaszcza wobec tych najbardziej bezbronnych.

Po tych latach, w których był to "temat" w mediach i w rozmowach ekspertów w Kościele, jakie są obszary, które zasługują na większą uwagę? Dlaczego warto nadal studiować i pogłębiać nasze rozumienie tej dziedziny prawa kanonicznego? 

-Chociaż podejście do nadużyć, czy to seksualnych, sumienia czy autorytetu, musi być z konieczności interdyscyplinarne, to jednak obejmuje również zagadnienia teologiczne, duchowe, moralne i psychologiczne, Ważną rolę do odegrania ma również prawo kanoniczne. W rzeczywistości w prawie kanonicznym istniały już przepisy chroniące nienaruszalność sumienia ludzi, głoszące rozróżnienie jurysdykcji, sankcjonujące używanie pokuty do złych celów itp.

Jednak wiele pozostaje do zrobienia.

W dziedzinie prewencji prawo kanoniczne jest odpowiedzialne za stworzenie ram dobrego rządzenia i relacji międzyludzkich, które sprzyjają wykorzenieniu arbitralności, ustanowieniu mechanizmów kontroli i wykrywaniu nieprawidłowych zachowań.

A w odniesieniu do. nadużywanie Oprócz ustanowienia jasnych, dostępnych i skutecznych kanałów sprawozdawczych, zasadnicze znaczenie będzie miała poprawa podejścia do prawa karnego, zwłaszcza na poziomie proceduralnym.

W kwestii osobistej uważam, że reforma postępowania karnego jest wciąż w toku i powinna lepiej gwarantować prawa wszystkich zainteresowanych. Oznaczałoby to konieczność zweryfikowania takich aspektów jak uregulowanie sytuacji prawnej i możliwości działania pokrzywdzonych w postępowaniach dotyczących tych przestępstw, konieczność uniknięcia ponownej wiktymizacji, czy osiągnięcia skutecznego naprawienia wyrządzonej szkody, ale także zabezpieczenia pewność prawna oraz prawo do obrony oskarżonych, przywrócenia im dobrego imienia w przypadku fałszywych zarzutów itp.

Jak w sprawach tego rodzaju połączyć działanie prawa kanonicznego i zwykłego prawa cywilnego?

W konkretnym przypadku ścigania przestępstw seksualnych zasadą, którą należy się kierować, po przezwyciężeniu dawnych koncepcji samoobronnych, jest pełna współpraca władz kościelnych z władzami cywilnymi w dochodzeniu w sprawie tych przestępstw.

Na płaszczyźnie prawnej wskazane byłoby jednak, w interesie ofiar, pewności prawa, praw stron i samego dochodzenia przestępstwa, bliższe przyjrzenie się takim kwestiom, jak wzajemny odbiór postępowań prowadzonych w sądach państwowych i kanonicznych, zakres obowiązku składania sprawozdań itp.

Skoro są to nadużycia w Kościele, a nie tylko przez osoby duchowne/religijne, to jak postępować w przypadkach nadużyć przez osoby świeckie w środowisku kościelnym?

-Jak zaznaczyłem, popełnianie tych przestępstw przez osoby świeckie nie było uregulowane w prawie kanonicznym aż do ostatnich reforma księgi VIWynika to w dużej mierze z celu samego prawa karnego kanonicznego, które nie ma na celu zastąpienia czy powielenia państwowego prawa karnego, które już przewiduje te przestępstwa, niezależnie od tego, czy popełniają je osoby duchowne czy świeckie.

Nie oznacza to jednak, że Kościół nie jest odpowiedzialny za zapobieganie nadużyciom popełnianym przez osoby świeckie w środowiskach od niego zależnych, dlatego jeszcze przed reformą Kodeksu apelowano o wdrożenie środków mających na celu stworzenie bezpiecznych środowisk dla dzieci i młodzieży w szkołach, parafiach itp.

Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.