Gospel

Cuda ewangeliczne: drugie rozmnożenie chlebów i ryb

Autor analizuje niektóre aspekty drugiego rozmnożenia bochenków i ryb relacjonowanego przez ewangelistów Mateusza i Marka.

Alfonso Sánchez de Lamadrid Rey-12 września 2021 r.-Czas czytania: 6 minuty
cudowne rozmnożenie

Wcześniej pisałem o. pierwsze rozmnożenie chlebów i ryb. W niniejszej pracy, jako kontynuacja, badamy drugie mnożenie. Wykresy i bibliografia są wspólne dla obu artykułów.

Jedno rozmnożenie dla Żydów i jedno dla Greków

O ile pierwsze rozmnożenie jest opisane we wszystkich czterech Ewangeliach (Mt 14,15-21; Mk 6,35-44; Łk 9,12-17 i J 6,5-13), o tyle drugie rozmnożenie jest opisane tylko przez Mateusza i Marka (Mt 15,32-39 i Mk 8,1-10). Podobieństwo obu relacji skłoniło niektórych autorów do dyskusji, czy rzeczywiście miał miejsce drugi cud rozmnożenia bochenków i ryb, ale co do tego zgadzają się prawie wszyscy, to fakt, że o ile pierwsza relacja jest skierowana preferencyjnie do Żydów, o tyle druga była skierowana do pogan, bo "..." (Mk 8,1-10).niektórzy z nich są z daleka" (Mk 8,2).

Dlaczego były dwa mnożenia, a nie jedno powtórzone (i dostosowane) dwa razy?

Jak już powiedzieliśmy, niektórzy komentatorzy twierdzą, że drugie rozmnożenie jest ponowną adaptacją dla pogan jednego wydarzenia, że było tylko jedno rozmnożenie, a nie dwa. Ich argumentem byłoby to, że te dwa konta są bardzo podobne. Uznając różnice między nimi, twierdzą, że są one wtórne wobec dostosowania do pogan. Ale tę samą logikę otwarcia się Jezusa na świat pogański znajdujemy w całej podróży poza terytorium Izraela, a w takim razie to samo trzeba by powiedzieć o wszystkim, co wydarzyło się u Marka i Mateusza w kraju pogan (Tyr i Sydon).

Jeśli z podróży Jezusa po ziemi pogan wynika jedno, to jest to fakt, że Królestwo Boże nie jest monopolem nielicznych. Choć nie nadszedł jeszcze czas, by zanieść Dobrą Nowinę poganom, Jezus zapuszcza się do obcej ziemi i tam też demonstruje Bożą moc nad chorobami i wychodzi naprzeciw ludzkim potrzebom (Mt 15,21-28 i 15,32-39), przewidując czas, gdy "chleb dzieci" (Mk 15,32-39), przewidując czas, gdy "chleb dzieci" (Mk 15,21-28 i 15,32-39) zostanie dany poganom (Mk 15,32-39). 7, 27, Syryjsko-Fenicka kobieta) byłaby wspólna dla wszystkich.

Co więcej, właśnie podczas tej podróży, tym razem w Cezarei Filipowej, również na terytorium pogańskim, miało miejsce wyznanie wiary Piotr, który jest kluczem do całej Ewangelii Marka. Ten Apostoł, rzecznik pozostałych, uznaje Go za "Mesjasza" (Mk. 8. 29), czyli "Chrystusa", "Pomazańca" Bożego par excellence. I, nie zapominajmy, dzieje się to na terenie pogańskim.

Jednak jeden z najważniejszych dowodów na to, że są to dwa różne fakty, znajduje się w Mt 16, 5-12, kiedy Mistrz czyni wyrzuty swoim uczniom: "Uczniowie, przechodząc na drugą stronę, zapomnieli wziąć bochenków (...) Rozmawiali między sobą, mówiąc: "Nie przynieśliśmy żadnych bochenków". Czy nadal nie rozumiecie, ani nie pamiętacie pięciu chlebów z 5000 mężczyzn, i ile koszów wzięliście, ani siedmiu chlebów z 4000, i ile koszów wzięliście?".

Również Mk 8,14-21 czyni nam wyrzuty: "Zapomnieli wziąć chleba i nie mieli ze sobą w łodzi więcej niż jeden bochenek (...) Czy nie pamiętacie Kiedy połamałem pięć chlebów dla 5 tysięcy, ile koszy pełnych okruchów zebraliście?" "Dwanaście - odpowiadają Mu. "A kiedy rozbiłem siedmiu wśród 4 tysięcy, ile koszy pełnych odłamków zebraliście?" Mówią do niego: "Siedem". Dowodzi to, że miały miejsce dwa różne mnożenia. Postawa uczniów, polegająca na zapomnieniu, wydaje się nam niewytłumaczalna. Ale spójrzmy prawdzie w oczy, jesteśmy zapominalscy, jeśli chodzi o pamiętanie o Bożej dobroci. Taka jest nasza natura, jesteśmy podejrzliwi. 

Różnice między relacjami Mateusza i Marka

Gdy porównamy różnice między obiema relacjami, relacja Marka stawia nas przed Jezusem bardziej ludzkim i bliższym niż relacja Mateusza, z licznymi przejawami: opisuje Go otoczonego przez lud: "gdy znów został otoczony przez wielki tłum, który nie miał co jeść, przywołał do siebie uczniów"; i znając szczegóły: "a niektórzy z nich są z daleka"." Pomyśl o ich rodzinach ("ich domach").

Marek widać, że jest bardziej naturalny niż Mateusz, a nawet improwizuje, jakby na koniec przypomniał sobie, że były też małe rybki, dodaje: "Mieli kilka małych rybek, a dziękując, powiedział, żeby im też służyły". Dalej podkreślona jest także misja służby apostołów: "aby im służyli, a oni służyli im do rzeszy".

Jeszcze jeden szczegół dotyczący liczby tych, którzy jedli: Mateusz jest bardziej precyzyjny: "Tych, którzy jedli, było cztery tysiące mężczyzn, nie licząc kobiet i dzieci". Marek mówi tylko ogólnie: "Było ich około czterech tysięcy".

Na miejscu rozmnożenia chlebów i ryb

Choć nie ma zgody co do miejsca umiejscowienia cudu, wydaje nam się, wraz z niektórymi uczonymi, że po opuszczeniu okolic Tyru i Sydonu (Mk 7,31 i Mt 15,29) Jezus udaje się w kierunku wschodniej części jeziora. Zresztą Mateusz tuż przed cudem w Mt 15,31 mówi: "Tłumy zdumiewały się (...) i wysławiały Boga Izraela", czyli nie wyglądają na Izraelitów, a więc sugerują, że mamy do czynienia z obszarem pogańskim. Mk 7,31 precyzuje nieco więcej: "Opuszczając ponownie granice Tyru, poszedł przez Sydon w kierunku Jeziora Galilejskiego, przechodząc przez granice Dekapolu", który, jak wiemy, znajduje się na wschód od jeziora i jest głównie pogański. 

Narracje te są zgodne ze wskazaną przez tradycję lokalizacją, która znajduje się w starożytnym Trasa Decapolis jak przechodzi przez jezioro, i jest znany jako Tel Hadar. Jezus przychodzi z północy, a to pierwsza osada z portem po wschodniej stronie jeziora. Dziś można tu znaleźć pozostałości archeologiczne starego portu oraz pomnik z inskrypcjami i rysunkami nawiązującymi do cudu (rys. 5). 

Ryc. 5. Pomnik chlebów i ryb w Tel Hadar. 

Jako drugą opcję przedstawiono niedawno - w 2019 roku - pewne wstępne wyniki z pozostałości kościoła bizantyjskiego z V wieku o nazwie spalony kościółPozostałości archeologiczne wskazują, że dach zawalił się i spłonął podczas trzęsienia ziemi w VIII wieku.

Kościół ten znajduje się na wzgórzu bardzo blisko brzegu jeziora w miejscowości Hippos, około 10 kilometrów na południe od miasta Hippos. Tel-Hadar. Posiada mozaiki, które mogą nawiązywać do cudów Jezusa związanych z rozmnożeniem chlebów i ryb, np. ryby i kosze z chlebami (rys. 6).

Ryc. 6. Jedna z mozaik z. spalony kościół Hipopotamów.

Na posterunku po rozmnożeniu

Po nakarmieniu czterech tysięcy Jezus przepłynął przez Morze Galilejskie i wszedł w okolice Magadanu (Mt 15, 39). W Ewangelii Marka zamiast Magadanu pojawia się Dalmanutha (Mk 8, 10). Dwa miejsca (studiując różne warianty) pozostają nieznane. 

Dziś niektórzy uczeni starają się utożsamiać Magadan z Magdalą (na zachodnim brzegu jeziora i na północ od Tyberiady), miejscem narodzin Marii Magdaleny. Podczas gdy inni pisarze sugerują, że Magadan byłby współczesnym Mejdel, również na zachód od Morza Galilejskiego. 

Magadan o Dalmanuta W Ewangelii nie są już więcej wspominane. I nie pojawiają się one ponownie w znanej nam literaturze starożytnej, nie ma wzmianki o miejscu zwanym Magadan i Dalmanutha jako alternatywnych nazwach Magdali? Eksperci nie są zgodni, ale trzeba przyznać, że są powody, by sądzić, że Magdala.

Gatunki ryb

Jak wyjaśniają Zakonnica (1989) y Pixner (1992), w drugim rozmnożeniu bochenków i ryb tekst Mateusza precyzuje, że Jezus rozmnożył "kilka małych ryb" (15,34), a Marka - "kilka małych ryb" (8,7). Oryginał obu Ewangelii używa tego samego greckiego słowa ichtiochirurgiatekstowo mała rybka. Zakładamy zatem, że jest to ten sam gatunek i sposób zachowania, co w pierwszym rozmnożeniu, sardynki z Jeziora GalilejskiegoMirogrex terraesanctaezakonserwowane w soli.

Data

Dwie Ewangelie, które opowiadają o dwóch rozmnożeniach, umieszczają je chronologicznie po tym, jak to miało miejsce u Galilejczyków. Uczniowie spędzają kilka dni razem z Jezusem, aby to musiało być latoBył to ostatni rok ziemskiego życia Jezusa, a więc 29 rok. Był to ostatni rok ziemskiego życia Jezusa, a więc 29. Jak wynika z dwóch relacji ewangelicznych, udało im się zebrać 7 koszy resztek, prawdopodobnie wykorzystując puste kosze, w których nosili prowiant na te dni.

Podziękowania

Po tych wyjaśnieniach dotyczących dwóch rozmnożeń chleba i ryb nastąpi wyjaśnienie niektórych innych cudów dokonanych przez Pana w okolicach Jeziora Galilejskiego. Ale zanim przejdę do trzeciego tekstu, chciałbym podziękować Dr. Nir Froymanszef Departamentu Rybołówstwa i Akwakultury w Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Izraela, dane dotyczące połowów oraz ich stałą współpracę; a Francisco de Luis tworzenie map (rysunek 1); a Rafael Sanz jego pomocy z oryginalnymi tekstami greckimi i do znacznej modyfikacji tekstu dotyczącego drugiego rozmnożenia, a także do Antonio del Cañizo krytyczna lektura manuskryptu. Tabela na rysunku 3 jest wykonana przeze mnie, z danych dostarczonych przez rząd Izraela.

    ABY KONTYNUOWAĆ CZYTANIE

      GIL, J.-GIL, E., "Tabgha: Kościół mnożenia", w Ślady naszej wiary (https://saxum.org/es/visit/plan-your-trip-to-holy-land/in-the-footprints-of-our-faith/4a-edicion-extendida/ ), Jerozolima 2019, s. 120-133.

      GONZÁLEZ-ECHEGARAY, J., Arqueología y Evangelios, Estella 1994.

      GONZÁLEZ-ECHEGARAY, J., Jesús en Galilea. Aproximación desde la arqueología, Estella 2000.

      LOFENDEL, L.-FRENKEL, R., Łódź i Morze Galilejskie, Jerozolima-Nowy Jork 2007.

      NUN, M., Morze Galilejskie i jego rybacy w Nowym Testamencie, Ein Gev 1989.

      PIXNER, B., Z Jezusem przez Galileę według piątej Ewangelii, Rosz Pina 1992.

      TROCHE, F.D., Il sistema della pesca nel lago di Galilea al tempo di Gesù. Indagine sulla base dei papiri documentari e dei dati archeologici e letterari, Bologna 2015.

    AutorAlfonso Sánchez de Lamadrid Rey

    Ksiądz i doktor w dziedzinie teologii i nauk o morzu.

    We współpracy z
    Czy chcesz niezależnych, prawdziwych i istotnych wiadomości?

    Drogi Czytelniku, Omnes z rygorem i wnikliwością relacjonuje religijne sprawy bieżące. Wykonujemy pracę śledczą, która pozwala czytelnikowi zdobyć kryteria na temat wydarzeń i historii, które dzieją się w sferze katolickiej i w Kościele. Mamy w Rzymie podpisy gwiazd i korespondentów, którzy pomagają nam, by informacje z tła wyróżniały się z medialnego szumu, z ideologicznym dystansem i niezależnością.

    Aby sprostać nowym wyzwaniom związanym ze zmieniającym się krajobrazem medialnym i rzeczywistością, która wymaga refleksji, potrzebujemy Waszego wsparcia.

    We współpracy z
    Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.