Powołania

Codzienne życie rektora katedry św. Patryka w Nowym Jorku

Rektor katedry św. Patryka w Nowym Jorku, Enrique Salvo, czuje silną więź z latynoskimi katolikami, ponieważ sam pochodzi z Nikaragui. W swojej codziennej pracy, oprócz służenia społeczności z przyjemnością, stara się promować nabożeństwo do Miłosierdzia Bożego, które jest mu szczególnie bliskie.

Jennifer Elizabeth Terranova-4 grudnia 2023 r.-Czas czytania: 4 minuty
Ojciec Salvo

Rektor Enrique Salvo w swoim biurze

Nie ma światowości, gdy jest się rektorem katedry św. Patryka i kierownikiem bazyliki św.

"Nie ma dwóch takich samych dni", mówi Ojciec Salvoi "nie ma rutyny, ponieważ co tydzień jest inny cel i coś innego, a to sprawia, że jest to ekscytujące... i nie muszę mieć ustalonej rutyny, ile godzin będę przy biurku i w kościele". Dodaje: "W dzisiejszych czasach mamy większą elastyczność pracy z wielu miejsc", za co ks. Salvo jest wdzięczny.

Ta "elastyczność" jest przydatna, ponieważ pozwala mu "ustalać priorytety zgodnie z potrzebami każdego dnia, które są bardzo różne, i jest to część ekscytacji tym miejscem" - powiedział ks.

Na początku kadencji Enrique Salvo, wszyscy wierni ze zgromadzenia chętnie i entuzjastycznie powitali nowego rektora, życzyli mu powodzenia i modlili się za niego; niektórzy jednak mieli jedną lub dwie przyjazne sugestie, które były dla nich osobiste. Nowy rektor był przyjazny, chętny i szczęśliwy słuchając swojej nowej trzody. Jedną z nich jest Madeline, która ma 93 lata i jest codzienną parafianką od ponad 55 lat. Madeline chwaliła ojca Salvo z wielu powodów. Mówi, że był bardzo chętny do pomocy w umieszczeniu jej w katolickim domu i za decyzję o wskrzeszeniu obrazu Bożego Miłosierdzia, który był przechowywany przed jego rektorstwem. Podobnie jak wielu katolików, Madeline jest oddana Bożemu Miłosierdziu; przypadkowo ojciec Salvo i jego rodzina również mają żarliwe nabożeństwo.

Boże Miłosierdzie

Przed objęciem rektoratu przez księdza Salvo, w katedrze św. Patryka przechowywany był piękny obraz Miłosierdzia Bożego. Opowiada Omnes, że został on wykonany specjalnie dla katedry krakowskiej w sanktuarium Bożego Miłosierdzia i został podarowany przez byłego i bardzo wiernego parafianina, który był bardzo aktywny w katedrze, ale zmarł jakiś czas temu.

"Madeline pomogła mi o tym pomyśleć i dała mi mniejszy obraz, aby mi o tym przypomnieć", wspomina ojciec Salvo. Zrobiła to i stworzyła kapliczkę w katedrze. Ojciec Salvo zgadza się, że jest piękny, ale powiedział: "Najważniejszą rzeczą ze wszystkich jest wiara w orędzia, do czego oczywiście jesteśmy zaproszeni i do czego zachęca Kościół". Jana Pawła II i o tym, jak "upewnił się, że wszyscy wiemy, że to wszystko się wydarzyło, że jest prawdziwe i że jest to coś, czemu powinniśmy zaufać". Powiedział również, że powinniśmy pamiętać o tym, co powiedział Jezus: "Wśród rzeczy, o które nas prosił, w tym wielkie święto Miłosierdzia Bożego w drugą niedzielę Wielkanocy, jest to, że chciał, aby ten obraz się rozprzestrzenił, ponieważ nie jest to tylko obraz, który pomaga nam się modlić, ponieważ jest ładny.

Wnętrze katedry św. Patryka przyciąga wzrok mnóstwem figur, przy których można odmówić modlitwę, odprawić nowennę lub zapalić świecę. Rektor Salvo docenia wszystkie obrazy i figury, wraz z Matką Bożą, które znajdują się w kościele: "Wszystkie są słodkie i piękne, mamy Jezusa w Najświętszym Sakramencie, a także krucyfiks" - przyznaje ojciec Salvo. Docenia jednak posiadanie "jednego z Jezusów, który nie jest ukrzyżowany ani na krzyżu". Według niego, "pięknie jest widzieć obraz Jezusa tak, jak jest On przedstawiony w Bożym Miłosierdziu", co rzadko widzimy.

"Mamy też Pietę", mówi ksiądz Salvo, ale podkreśla znaczenie Bożego Miłosierdzia i to, że nasz Pan "chciał, aby ten obraz się rozprzestrzeniał, więc o ile piękniejsze jest to, że każdego roku przez katedrę przybywa sześć milionów ludzi z całego świata". "Widzę ludzi prawie przez cały dzień robiących zdjęcia, a teraz wszyscy publikują wszystko, więc myślę, że katedra św. Patryka pomaga tej misji w bardzo szczególny sposób, ponieważ rozpowszechnia ten obraz, który jest namaszczonym obrazem, przypominającym o tym, jak bardzo powinniśmy Mu ufać".

Nikaragua i Boże Miłosierdzie

Ojciec Salvo urodził się w Nikaragui i opowiada, że ma rodzinną historię związaną z obrazem Miłosierdzia Bożego. Powiedział Omnes, że obraz był bliski jego rodzinie przez długi czas. Jego wujek, deweloper nieruchomości, zbudował jedną z dwóch gór, które tworzą zatokę San Juan del Sur, najpopularniejszego nadmorskiego miasta Nikaragui. Jego wujek przeżył "tę cudowną i piękną chwilę z Jezusem Miłosierdzia Bożego i rozpoczął wielkie nabożeństwo do Niego". Zainspirowało go to do zbudowania "pięknego" posągu na szczycie góry, tak że gdziekolwiek jesteś w mieście, widzisz duży posąg Jezusa, a ludzie przybywają na pielgrzymkę" - mówi ks.

U jego podstawy znajduje się również kaplica, w której rektor Salvo odprawił pierwszą mszę. Kolosalny posąg jest jednym z najwyższych posągów Jezusa na świecie, a kiedy statki wycieczkowe przybywają do Nikaragui, pierwszą rzeczą, którą widzą, jest Boże Miłosierdzie - co za sposób na powitanie wszystkich!

Jezu, w Tobie ufam

Ojciec Salvo mówi, że jest wdzięczny swojemu wujkowi, który wpłynął na jego nabożeństwo do Bożego Miłosierdzia i docenia "możliwość szerzenia go, nie tylko jako katolicki ksiądz, ale także jako ktoś z rodziny, która ma takie nabożeństwo". Jego wujek doznał udaru mózgu i nie cieszy się optymalnym zdrowiem, ale na szczęście ma siostrzeńca, który modli się za człowieka, który zaszczepił w nim miłość do Bożego Miłosierdzia za każdym razem, gdy przechodzi obok obrazu w katedrze św.

Niech żyją katoliccy Latynosi

Latynosi stanowią ponad 48 % ogółu ludności. Archidiecezja Nowy JorkEnrique Salvo rozpoczął rektorat. Byli podekscytowani powitaniem nowego, wspaniałego rektora, a pierwszy Latynos był niezapomnianym i historycznym wydarzeniem.

Ojciec Salvo mówi, że Latynosi są "życiem Kościoła". I wszyscy oni odciskają swoje piętno na tutejszej wspólnocie wiary. Rektor mówi o biskupie Josephie Espaillacie, który został wyświęcony na biskupa w zeszłym roku i jest pierwszym biskupem pochodzenia dominikańskiego; jego rodzice urodzili się w Republice Dominikańskiej.

Jesteśmy świadkami tego, jak Latynosi "odciskają swoje piętno na tutejszej wspólnocie wiary i pięknie jest być tego częścią" - mówi ks.

Chociaż większość liturgii odbywa się w języku angielskim, w każdą niedzielę o godzinie 16:00 w kościele św. Patryka odprawiana jest msza w języku hiszpańskim, którą ojciec Salvo "uwielbia celebrować" i mówi, że "jest to miłe połączenie ludzi, których widzę tam w każdą niedzielę, a także ludzi przybywających z całego świata, ponieważ w Nowym Jorku jest wielu turystów z Ameryki Łacińskiej".

Wkrótce będziecie mogli przeczytać więcej o moim wywiadzie z ojcem Enrique Salvo.

Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.