Ewangelizacja

W "słodkim oczekiwaniu" Chrystusa. Kolekta na Pierwszą Niedzielę Adwentu

Autor rozpoczyna dziś analizę modlitw "Kolekty" Mszy Świętych z czterech niedziel Adwentu, aby "wprowadzić nas bardziej w ducha tych tygodni". Obecny czterotygodniowy Adwent zawdzięczamy papieżowi św. Grzegorzowi Wielkiemu (VII wiek), ponieważ kiedy ten czas przed Bożym Narodzeniem zaczął pojawiać się w różnych miejscach, jego długość była różna.

Carlos Guillén-29 lipca 2023 r.-Czas czytania: 3 minuty

Witraż przedstawiający Drugie Przyjście Chrystusa ©CC

W kontekście celebracji możemy wskazać, że ponieważ jest to czas przygotowań, liturgia adwentowa tłumi niektóre znaki świąteczne, jako sposób na powiedzenie, że wciąż brakuje jakiegoś elementu, aby świętować "pełne święto". Z tego powodu GloriaUżywane są fioletowe szaty liturgiczne i wymagana jest większa trzeźwość w dekoracji.

"Oblubieniec nadchodzi, wyjdź mu na spotkanie!

Kolekta na pierwszą niedzielę Adwentu, którą proponujemy przeanalizować, jest następująca:

Udziel wiernemu, wszechmogącemu Bogu,

pragnienie wyjścia w towarzystwie dobrych uczynków na spotkanie nadchodzącego Chrystusa,

tak, że umieszczony po Twojej prawej ręce,

zasługują na posiadanie królestwa niebieskiego.

Da, quaésumus, omnípotens Deus,

hanc tuis fidélibus voluntátem,

ut, Christo tuo veniénti

iustis opéribus occurréntes,

eius déxterae sociati,

regnum mereántur possidére caeleste.

Modlitwa ma strukturę, która umieszcza prośbę na pierwszym miejscu. Element, który sytuuje ją w okresie liturgicznym, jest umieszczony w tej prośbie. Jest to odniesienie do Chrystusa, który nadchodzi (Christo tuo venienti(dosłownie: "Twój Pomazaniec, który nadchodzi", zwracając się do Ojca). Jest to wyrażenie, które dobrze pasuje do dwóch punktów odniesienia tego sezonu: Bożego Narodzenia i Parousia. Chociaż być może pragnienie wyjścia "w towarzystwie dobrych uczynków" (iustis opéribus occurréntes) podkreśla przede wszystkim drugi sens.

Zrozumiemy to lepiej, jeśli porównamy treść tej kolekcji z przypowieściami, których Jezus używa, aby podkreślić potrzebę czujności w oczekiwaniu na przyjście Pana. Najwyraźniejsza i najbardziej bezpośrednia jest ta o pannach mądrych i głupich (Mt 25), która nie jest właściwie czytana w Adwencie, ale pod koniec Czasu Zwykłego (niedziela 32 cyklu A). Ale Ewangelie odpowiadające tej pierwszej niedzieli (w trzech cyklach) również przekazują potrzebę czuwania i przygotowania.

Nie znamy dalszych szczegółów dotyczących tego, o jakie "dobre uczynki" chodzi. Najwyraźniej wszystkie te, o których mówił Jezus. Propozycja staje się osobistym zadaniem, które należy wykonać z hojnością i inicjatywą. Jednak niektóre z czytań tej pierwszej niedzieli Adwentu w szczególny sposób wspominają o pokoju. Aspekt szczególnie ważny i pilny w globalnym momencie, w którym żyjemy.

Nadeszło, nadejdzie i nadejdzie!

Reszta tej kolekty składa się z klauzuli, która wyraźnie odnosi się do osiągnięcia wiecznej nagrody. Prosi się Ojca Wszechmogącego o to, że gdy Chrystus przyjdzie, posadzi swoich wiernych po swojej prawicy (eius déxterae sociati) i uczynić ich godnymi posiadania królestwa niebieskiego (regnum mereántur possidére caeleste). Użyta figura jest dosłownie zaczerpnięta z opisu Sądu Ostatecznego Jezusa w 25 rozdziale Ewangelii według Mateusza. Ponownie, nie jest to Ewangelia adwentowa, ale bardzo dobrze pasuje do tematu tych pierwszych tygodni.

Jak widzimy, wszystkie części tej modlitwy koncentrują się na perspektywie eschatologicznej. Podobnie jak pierwsza prefacja adwentowa, zatytułowana "dwa przyjścia Chrystusa". Dlatego duchowo ten okres liturgiczny sprawia, że patrzymy nie tylko w przeszłość, ale także w przyszłość. Jest to ważne, ponieważ nie wszystko zostało zrobione, jesteśmy w stanie "już, ale jeszcze nie teraz". Gdyby tak nie było, nie byłoby miejsca na nadzieję, "cnotę teologalną, dzięki której dążymy do Królestwa niebieskiego i życia wiecznego jako naszego szczęścia" (Katechizm, n. 1817).

Ale możemy dodać coś jeszcze. Bernard, w kazaniu w Liturgii Godzin na środę pierwszego tygodnia Adwentu, mówi nie tylko o podwójnym, ale o potrójnym przyjściu. Jest, jak mówi, "przyjście pośrednie", ukryte, które prowadzi nas od pierwszego do ostatniego. Chrystus przychodzi do serca, do duszy, do postępowania chrześcijanina, aby być jego pociechą i odpocznieniem. Jak, kiedy i gdzie? 

Właśnie w liturgii, zwłaszcza we Mszy Świętej. Możemy (musimy!) wychodzić Mu na spotkanie każdego dnia z naszymi uczynkami i każdego dnia obejmować Jego prawicę i przyjmować Króla i Jego królestwo w nas. Spotykać Go w naszym zwyczajnym życiu. Dla chrześcijanina oczekiwanie na przyjście Chrystusa nie jest abstrakcyjnym zadaniem: jest słodką rzeczywistością każdego dnia. 

Głównym źródłem, z którym można się zapoznać w celu dalszych badań, jest praca Félixa Aroceny, "Las colectas del Misal romano. Niedziele i uroczystości Pańskie", CLV-Edizioni Liturgiche, 2021.

AutorCarlos Guillén

Ksiądz z Peru. Liturgista.

Więcej
Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.