Ewangelizacja

Pięć nut świętości, według Gaudete et exultate

19 marca 2018 r., w uroczystość św. Józefa, papież Franciszek podpisał adhortację apostolską Gaudete et exultate o powołaniu do świętości w dzisiejszym świecie. W uroczystość Wszystkich Świętych zebrano pięć notatek Ojca Świętego, "aby cały Kościół poświęcił się promowaniu pragnienia świętości".

Francisco Otamendi-1 lipca 2023 r.-Czas czytania: 6 minuty

Witraż ze świętymi ©OSV

Apel papieża zawarty w 177 punktach adhortacji Gaudete et exultate (Raduj się i bądź szczęśliwy), jest nadal aktualna, mimo że od 2018 roku minęło pięć i pół roku. Wystarczy przeanalizować 125 notatek z adhortacji, aby zweryfikować, że nie było to wydarzenie jednodniowe.

Poniżej znajdują się liczne cytaty z Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium Soboru Watykańskiego, swoich poprzedników Benedykta XVI, św. Jana Pawła II, a w szczególności w swoim Liście Novo millenio ineunteNauczanie Kościoła opiera się na nauczaniu św. Pawła VI w Evangelii Nuntiandi, Katechizmie Kościoła Katolickiego, świętych, Ojcach Kościoła, teologach, filozofach i autorach duchowych.

"Jesteśmy poruszeni - napisał papież - przykładem tak wielu kapłanów, sióstr zakonnych, zakonników i świeckich, którzy poświęcają się głoszeniu i służbie z wielką wiernością, często z narażeniem życia, a na pewno kosztem własnego komfortu. Ich świadectwo przypomina nam, że Kościół nie potrzebuje tak wielu biurokratów i urzędników, ale pełnych pasji misjonarzy, pochłoniętych entuzjazmem przekazywania prawdziwego życia. Święci zaskakują, niepokoją, ponieważ ich życie zaprasza nas do wyjścia z cichej i znieczulającej przeciętności".

Ale także jasne słowa jego punktów 1 i 2: "On chce, abyśmy byli święci i nie oczekuje, że zadowolimy się przeciętną, rozwodnioną, upłynnioną egzystencją. W rzeczywistości, już od pierwszych stron Biblii, wezwanie do świętości jest obecne w różnych formach. Oto, co Pan zaproponował Abrahamowi: "Chodź w mojej obecności i bądź doskonały" (Gn 17,1). Pawła do Efezjan: "Albowiem Pan wybrał każdego z nas, 'abyśmy byli święci i nienaganni przed Nim w miłości'" (Ef 1,4).

"Saints Next Door

I dobrze znana wypowiedź Franciszka o "świętych obok" w tym kontekście: "Nie myślmy tylko o tych, którzy już zostali beatyfikowani lub kanonizowani. Duch Święty rozlewa świętość wszędzie, na święty i wierny lud Boży, ponieważ "wolą Bożą było uświęcenie i zbawienie ludzi, nie w odosobnieniu, bez wzajemnej więzi, ale przez tworzenie ludu, aby wyznawali Go w prawdzie i służyli Mu w świętości"" (Lumen gentium).

"Lubię widzieć świętość w cierpliwym ludzie Bożym", dodał Papież, "w rodzicach, którzy wychowują swoje dzieci z taką miłością, w mężczyznach i kobietach, którzy pracują, aby przynieść do domu chleb, w chorych, w starszych zakonnicach, które nadal się uśmiechają. W tej stałości, by trwać dzień po dniu, widzę świętość Kościoła wojującego. Często jest to świętość "obok", tych, którzy żyją blisko nas i są odbiciem Bożej obecności lub, używając innego wyrażenia, "średnią klasą świętości".

Pięć przejawów miłości do Boga i bliźniego

Oto synteza niektórych uwag na temat świętości, a w szczególności pięciu, które Papież zawarł w swoim dokumencie Gaudete et exultate. Są one następujące: 1) Wytrwałość, cierpliwość i łagodność. 2) Pogoda ducha i poczucie humoru. 3) Śmiałość i zapał. 4) We wspólnocie. 5) Nieustanna modlitwa.

"Nie będę się rozwodził nad środkami uświęcenia, które już znamy: różnymi metodami modlitwy, cennymi sakramentami Eucharystii i Pojednania, składaniem ofiar, różnymi formami pobożności, kierownictwem duchowym i wieloma innymi. Dotknę tylko kilku aspektów powołania do świętości, które, mam nadzieję, odbiją się szczególnym echem" - wyjaśnia Franciszek.

1) Wytrwałość, cierpliwość i łagodność

Pierwszą z tych wielkich uwag jest "być skupionym, mocnym wokół Boga, który kocha i podtrzymuje. Z tej wewnętrznej stanowczości można wytrwać, znieść niepowodzenia, wzloty i upadki życia, a także agresję innych, ich niewierności i wady: "Jeśli Bóg jest z nami, któż może być przeciwko nam?Rm 8,31). To jest źródło pokoju, który wyraża się w postawie świętego". 

Świadectwo świętości w naszym szybkim, zmiennym i agresywnym świecie opiera się na cierpliwości i stałości w czynieniu dobra. Jest to wierność miłości, ponieważ ten, kto polega na Bogu (pistis) może być również wierny przed braćmi (pistós), nie opuszcza ich w złych chwilach, nie daje się ponieść ich niepokojom i stoi po stronie innych, nawet jeśli nie przynosi to natychmiastowej satysfakcji".

2) Radość i poczucie humoru

"To, co zostało powiedziane do tej pory, nie oznacza ducha, który jest apatyczny, smutny, kwaśny, melancholijny lub niski profil bez energii" - dodaje Ojciec Święty. "Święty potrafi żyć z radością i poczuciem humoru. Nie tracąc realizmu, oświeca innych pozytywnym i pełnym nadziei duchem. Bycie chrześcijaninem to 'radość w Duchu Świętym'" (Rm 14,17), ponieważ "za miłością miłości koniecznie idzie radość, ponieważ każdy kochający raduje się zjednoczeniem z ukochanym [...] Stąd konsekwencją miłości jest radość"".

"Maryja, która wiedziała, jak odkryć nowość, którą przyniósł Jezus, śpiewała: 'Duch mój raduje się w Bogu, moim Zbawcy' (Mt 6:15).Lc 1,47), a sam Jezus "został napełniony radością w Duchu Świętym" (Lc 10,21). Kiedy przechodził obok "cały lud się radował" (Lc 13,17). Po Jego zmartwychwstaniu zapanowała wielka radość, gdziekolwiek udali się uczniowie (por. Akty 8,8). Jezus daje nam zapewnienie: "Będziecie smutni, ale smutek wasz zamieni się w radość. [...] Znowu was zobaczę i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie odbierze" (Jn 16,20.22). To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna" (Jn 15,11)".

Franciszek przyznaje, że "są trudne chwile, czasy krzyża, ale nic nie może zniszczyć nadprzyrodzonej radości, która 'dostosowuje się i przekształca, i zawsze pozostaje przynajmniej jako wybuch światła zrodzonego z osobistej pewności bycia nieskończenie kochanym, ponad wszystko'. Jest to wewnętrzne bezpieczeństwo, pełen nadziei spokój, który przynosi duchową satysfakcję niezrozumiałą dla ziemskich parametrów".

3) Śmiałość i zapał

Papież odważnie kontynuuje w swojej adhortacji. "Świętość jest członkostwoTo zuchwałość, to ewangelizacyjny zamach, który odciska piętno na tym świecie" - pisze. "Aby było to możliwe, sam Jezus wychodzi nam na spotkanie i powtarza nam ze spokojem i stanowczością: 'Nie lękajcie się' (Mc 6,50). Ja jestem z wami zawsze, aż do skończenia świata" (Mt 28,20)".

"Te słowa pozwalają nam chodzić i służyć z tą odważną postawą, którą Duch Święty wzbudził w Apostołach i poprowadził ich do głoszenia Jezusa Chrystusa" - zachęca. Śmiałość, entuzjazm, swobodne wypowiadanie się, apostolski zapał - wszystko to zawiera się w słowie "odwaga". członkostwoBiblia używa tego słowa również do wyrażenia wolności egzystencji, która jest otwarta, ponieważ jest dostępna dla Boga i innych (por. Akty 4,29; 9,28; 28,31; 2Co 3,12; Ef 3,12; Hb 3,6; 10,19).

4) W społeczności

Ojciec Święty ostrzega, że "bardzo trudno jest walczyć z własną rozwiązłością oraz z sidłami i pokusami diabła i samolubnego świata, jeśli jesteśmy odizolowani. Takie jest bombardowanie, które nas uwodzi, że jeśli jesteśmy zbyt samotni, łatwo tracimy poczucie rzeczywistości, naszą wewnętrzną jasność i ulegamy".

"Uświęcenie to wspólna podróż, dwóch na dwóch" - wyjaśnia. "Znajduje to odzwierciedlenie w niektórych świętych wspólnotach. Wielokrotnie Kościół kanonizował całe wspólnoty, które w heroiczny sposób żyły Ewangelią lub ofiarowały Bogu życie wszystkich swoich członków. Pomyślmy na przykład o siedmiu świętych założycielach Zakonu Sług Maryi, o siedmiu błogosławionych z pierwszego klasztoru Nawiedzenia w Madrycie, o św. Pawle Miki i towarzyszach zamęczonych w Japonii, o św. St Andrew Kim Taegon Roque Gonzaleza, św. Alfonsa Rodrigueza i towarzyszy zamęczonych w Ameryce Południowej. Pamiętajmy również o niedawnym świadectwie Mnisi trapiści z Tibhirine (Algieria), którzy wspólnie przygotowywali się na męczeństwo". 

"Podobnie, istnieje wiele święte małżeństwagdzie każdy był narzędziem Chrystusa dla uświęcenia współmałżonka. Życie lub praca z innymi jest niewątpliwie drogą duchowego rozwoju. Święty Jan od Krzyża powiedział do ucznia: żyjesz z innymi, "aby oni pracowali i ćwiczyli ciebie"" - przypomniał papież.

"Życie wspólnotowe, czy to w rodzinie, w parafii, we wspólnocie zakonnej czy w jakiejkolwiek innej, składa się z wielu drobnych codziennych szczegółów. Tak było w przypadku świętej wspólnoty utworzonej przez Jezusa, Maryję i Józefa, gdzie piękno komunii trynitarnej zostało odzwierciedlone w paradygmatyczny sposób. Tak było również w życiu wspólnotowym, które Jezus prowadził ze swoimi uczniami i z prostym ludem".

5) W nieustannej modlitwie

"Wreszcie - mówi Papież - choć może się to wydawać oczywiste, pamiętajmy, że świętość składa się z nawykowej otwartości na transcendencję, która wyraża się w modlitwie i adoracji. Święty to osoba o modlitewnym duchu, która potrzebuje komunikacji z Bogiem. To ktoś, kto nie może znieść duszenia się w zamkniętej immanencji tego świata, a pośród swoich wysiłków i daru z siebie wzdycha do Boga, wychodzi z siebie w uwielbieniu i rozszerza swoje granice w kontemplacji Pana. Nie wierzę w świętość bez modlitwy, nawet jeśli niekoniecznie wiąże się ona z długimi chwilami lub intensywnymi uczuciami".

Jana od Krzyża, który "zalecał, abyśmy zawsze starali się chodzić w obecności Boga, czy to rzeczywistej, czy wyimaginowanej, czy też jednoczącej, w zależności od tego, na co pozwalają nam wykonywane przez nas dzieła". (...) "Aby jednak było to możliwe, konieczne są również chwile spędzone sam na sam z Bogiem, w samotności z Nim. Dla św. Teresy z Avila modlitwa jest "próbą bycia przyjaciółmi, podczas gdy często jesteśmy sami z Tym, o którym wiemy, że nas kocha".

Od Słowa do Eucharystii, z Maryją

"Spotkanie z Jezusem w Piśmie Świętym prowadzi nas do Eucharystii, gdzie to samo Słowo osiąga swoją maksymalną skuteczność, ponieważ jest rzeczywistą obecnością Tego, który jest żywym Słowem". Na zakończenie papież pisze: "Pragnę, aby Maryja była zwieńczeniem tych rozważań, ponieważ jak nikt inny żyła błogosławieństwami Jezusa (...) Jest Ona świętą pośród świętych, najbardziej błogosławioną, tą, która uczy nas drogi świętości i nam towarzyszy. Rozmowa z Nią pociesza, wyzwala i uświęca. Matka nie potrzebuje wielu słów, nie musimy wkładać wiele wysiłku, aby wyjaśnić Jej, co się z nami dzieje. Wystarczy szeptać w kółko: 'Zdrowaś Maryjo...'".

AutorFrancisco Otamendi

Więcej
Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.