Świat

Olivia Maurel: "Nie ma absolutnie żadnego 'prawa' do posiadania dziecka".

Kiedy Olivia Maurel odkryła w młodości, że została "zamówiona" przez swoich rodziców, jej życie ułożyło się jak puzzle. Jej zeznanie w parlamencie Republiki Czeskiej w listopadzie 2023 r. było jasne: nigdy nie ma usprawiedliwienia dla zmuszania dziecka do urodzenia się w celu oddzielenia go od biologicznej matki.

Maria José Atienza-13 kwietnia 2024-Czas czytania: 7 minuty

"Droga do pokoju wymaga szacunku dla życia, dla każdego ludzkiego życia, począwszy od nienarodzonego dziecka w łonie matki, które nie może być tłumione ani przekształcane w produkt komercyjny. W związku z tym uważam za godną ubolewania praktykę tak zwanego macierzyństwa zastępczego, która poważnie uwłacza godności kobiety i dziecka i opiera się na wykorzystywaniu materialnych potrzeb matki. Dziecko jest zawsze darem, a nigdy przedmiotem umowy. Dlatego wzywam społeczność międzynarodową do zobowiązania się do powszechnego zakazu tej praktyki". Tymi ostrymi słowami papież Franciszek potępił praktykę macierzyństwa zastępczego na początku stycznia 2024 r. w swoim przemówieniu do członków korpusu dyplomatycznego akredytowanego przy Stolicy Apostolskiej.

Kilka tygodni przed tym przemówieniem, jednym z najważniejszych w roku dla papieża, młoda Olivia Maurel wysłała list do Ojca Świętego. Chociaż Olivia deklaruje się jako ateistka i działaczka feministyczna, wysłała papieżowi list, w którym opowiedziała o swoim doświadczeniu cierpienia jako matka zastępcza i wskazała, że papież może ją zrozumieć "i dzielić udrękę i niesprawiedliwość, których doświadczyłam, ponieważ znam Twoje zaangażowanie przeciwko "nowym formom niewolnictwa", Twoją krytykę "globalizacji obojętności" i "kultury marnotrawstwa", której przejawem jest macierzyństwo zastępcze, a także zagrożenie dla rodziny".

Macierzyństwo zastępcze, które zostało szczegółowo omówione przez Omnes w numerze 727, odpowiadającym majowi 2023 r., pojawiło się w wiadomościach w ostatnich miesiącach. Istnieje wiele doniesień o zamożnych ludziach korzystających z usług osób trzecich w celu spłodzenia dziecka.

Problemy prawne i rażące naruszenie podstawowych praw człowieka są dodawane do fizycznych i psychologicznych konsekwencji dla ciężarnych matek i ich dzieci.

Zaniepokojeni tą sytuacją prawnicy, lekarze i naukowcy z różnych krajów podpisali w marcu 2023 r. Deklaracja z Casablanki na rzecz zniesienia macierzyństwa zastępczego, którego widoczną twarzą stała się francuska Olivia Maurel.

Maurel, który z tej okazji udzielił wywiadu Omnes, ma nadzieję, że "Kościół katolicki będzie jednym z liderów w walce z macierzyństwem zastępczym".

Ma 32 lata i mieszka we Francji, a dziś jest prawowitą rzeczniczką walki z nowym współczesnym niewolnictwem, jakim jest macierzyństwo zastępcze. Jej świadectwo podróżowało po całym świecie, pojawiając się w wielu mediach w różnych krajach. Jej celem jest potępienie tej praktyki, wezwanie do jej zniesienia, a przede wszystkim nagłośnienie jej osobistych doświadczeń i konsekwencji macierzyństwa zastępczego, zarówno dla matek zastępczych, jak i ich dzieci.

Odkryłaś, że jesteś córką zastępczą jako osoba dorosła, ale wcześniej czułaś, że "coś się dzieje". Jak wyglądało Twoje życie w dzieciństwie i jak się czułaś, gdy dowiedziałaś się, że jesteś córką zastępczą?

-Moi rodzice byli starsi niż przeciętni rodzice moich przyjaciół, a ja miałem "starszy" styl wychowania.

Nigdy nie miałem takiej relacji z rodzicami, jaką mam dziś z moimi dziećmi. Nie przytulałem się do nich, nigdy im nie ufałem, mimo że miałem wszystko, czego potrzebowałem pod względem materialnym.

Dziś jestem bardzo blisko moich dzieci, mam z nimi bardzo bliski kontakt. Kochałem moich rodziców i wiem, że oni kochali mnie, i myślę, że zrobili wszystko, co w ich mocy z tym, co mieli. Oboje mieli trudne dzieciństwo, więc nie dorastali z mentalnością, jaką ma na przykład moje pokolenie.

Jako dziecko, kiedy byłam z rodzicami, zawsze musiały mi towarzyszyć nianie, bo bałam się, że mnie porzucą. Zawsze miałam przeczucie, że coś jest nie tak.

To przeczucie nasiliło się w okresie dojrzewania. Stałem się bardzo skomplikowanym nastolatkiem (trudniejszym niż przeciętny nastolatek, jak sądzę) i byłem niezwykle trudny w relacjach z rodzicami. W rzeczywistości mentalnie zdystansowałem się od nich w tym czasie.

Około 2016-2017 roku zaczęłam googlować miasto, w którym się urodziłam, aby znaleźć odpowiedzi na pytanie, jak wyglądały moje narodziny. Wtedy odkryłam, że macierzyństwo zastępcze miało miejsce w Louisville (Kentucky) w tamtych latach.

To było tak, jakbym w końcu znalazł ostatni element układanki. Od tego momentu wszystko poszło w dół i od tamtej pory moje relacje z rodzicami nie były zbyt dobre.

Przyznaje, że miała materialnie wygodne, ale duchowo bolesne życie. Wiele argumentów przemawiających za macierzyństwem zastępczym opiera się na "nieodpartym pragnieniu" posiadania dziecka i "możliwości zapewnienia mu dobrego życia". Co masz do powiedzenia ze swojego doświadczenia?

-Tak, miałem bardzo, bardzo wygodne życie pod względem materialnym. Moi rodzice dali mi wszystko pod względem materialnym. W tym sensie nie mogę się nie zgodzić. Ale brakowało mi czułej, matczynej i ojcowskiej miłości. To, że rodzice mają środki finansowe, nie oznacza, że są w stanie zapewnić dziecku dobre życie. Dziecku do pewnego stopnia nie zależy na pieniądzach, zależy mu na obecności rodziców, miłości, przytulaniu, miłych słowach.

Szczerze mówiąc, kto pamięta, jaki prezent dostaliśmy na piąte urodziny? Pamiętamy jednak, kiedy mieliśmy pierwsze rozstanie i jak nasi rodzice nas wspierali lub nie.

Nie ma absolutnie żadnego prawa do posiadania dziecka. Ludzie mogą mieć niepohamowane pragnienie posiadania rodziny i rozumiem rozdzierające serce sytuacje, przez które muszą przejść niektóre rodziny, ale istnieją inne sposoby na stworzenie rodziny, takie jak adopcja.

"Potrzeba" nie jest wezwaniem. Nie dlatego, że możemy, musimy. Macierzyństwo zastępcze jest nielegalne w wielu krajach nie bez powodu, aby chronić kobiety i dzieci. Kupowanie dziecka i wynajmowanie kobiecego łona jest etycznie niedopuszczalne.

Nie jesteś wierzący, ale kilka tygodni temu napisałeś list do papieża Franciszka, w którym wyjaśniłeś swoją historię. Dlaczego to zrobiłeś?

-Zrobiłem to, ponieważ wiem, że papież Franciszek jest ważny. Jego słowa są słuchane przez wielu ludzi i słusznie, ponieważ jego przemówienie do dyplomatów z 8 stycznia stało się wirusowe w Internecie.

Wielu chrześcijan, katolików, ucieka się do macierzyństwa zastępczego lub zostaje surogatkami. Naprawdę chciałem, aby podkreślił fakt, że potępia praktykę macierzyństwa zastępczego, aby przypomnieć swoim ludziom, że macierzyństwo zastępcze jest okropne dla dzieci i kobiet.

Twoje słowa mogą powstrzymać niektórych ludzi przed korzystaniem z macierzyństwa zastępczego lub zostaniem matką zastępczą. Twoje słowa mogą również sprawić, że ludzie zobaczą, czym naprawdę jest macierzyństwo zastępcze: nowym niewolnictwem.

Co jednak najważniejsze, papież wezwał do międzynarodowego zakazu macierzyństwa zastępczego, co jest dokładnie tym, co Deklaracja z Casablanki promuje i stara się osiągnąć. Jako rzecznik Deklaracji z Casablanki jestem bardzo dumny i szczęśliwy, że tak wpływowy człowiek zgadza się z naszą pracą: międzynarodową konwencją o zniesieniu macierzyństwa zastępczego.

Na przykład w Hiszpanii radio Posiadłość Konferencji Episkopatu Hiszpanii zaprosiła niedawno Anę Obregón, aktorkę, która wykorzystała nasienie swojego zmarłego syna, aby mieć dziecko poprzez macierzyństwo zastępcze.

Podczas wywiadu macierzyństwo zastępcze zostało przedstawione jako coś pięknego. Jako kobieta i matka rozumiem ich ból, ale mam zupełnie inne zdanie na temat macierzyństwa zastępczego. Jestem ateistką, ale zdecydowałam się napisać list do przewodniczącego hiszpańskiego episkopatu, aby wyrazić swoje rozczarowanie tym wywiadem, ponieważ Kościół katolicki jest przeciwny macierzyństwu zastępczemu. Nie otrzymałem żadnej odpowiedzi na mój list, co uważam za niepokojące, ponieważ nie sądzę, aby normalne było mówienie o macierzyństwie zastępczym jako o czymś wspaniałym w kościelnej stacji radiowej. Mam nadzieję, że radio powtórzy stanowisko Kościoła w sprawie macierzyństwa zastępczego: to znaczy, że jest ono przeciwne tej praktyce.

Macierzyństwo zastępcze ma wyraźny profil ekonomiczny: bezbronne kobiety i zamożni "ojcowie".

W jaki sposób państwa mogą działać politycznie i społecznie, aby zapobiec kupowaniu i sprzedawaniu ludzi?

-Państwa muszą zacząć zdelegalizować macierzyństwo zastępcze poprzez wprowadzenie surowych przepisów zakazujących korzystania z macierzyństwa zastępczego w ich własnych krajach, ale także przepisów, które uniemożliwiają ludziom wyjazd za granicę i sprowadzanie zakupionych dzieci. Bez tego trudno będzie całkowicie zakończyć macierzyństwo zastępcze.

Musimy chronić te bezbronne kobiety. W ostatnich latach pojawia się coraz więcej doniesień o celebrytach lub parach, które uciekają się do macierzyństwa zastępczego.

Czy uważasz, że istnieje kampania mająca na celu "wybielenie" tej praktyki, tak aby obywatele postrzegali ją jako coś normalnego?

-Tak, myślę, że na całym świecie prowadzona jest kampania mająca na celu sprawienie, by macierzyństwo zastępcze wydawało się "fajne".

Jako przykład podam kraj, w którym mieszkam, Francję. Macierzyństwo zastępcze jest we Francji nielegalne, jednak moim zdaniem w telewizji widzieliśmy tylko pozytywne filmy dokumentalne na temat tej praktyki. Nie widzieliśmy ludzi, którzy są przeciwni praktyce macierzyństwa zastępczego, takich jak lekarze, psychologowie, prawnicy czy nawet matki zastępcze.

Tylko raz skontaktowała się ze mną lokalna gazeta na południu Francji, ale nie żadne większe media (telewizja, gazety). Wszystko to dlatego, że francuskie media są w rękach ludzi popierających macierzyństwo zastępcze i chcą, aby zostało ono zalegalizowane we Francji.

Sprawiają więc, że ludzie wierzą, że macierzyństwo zastępcze jest piękne i nie pokazują prawdziwej strony macierzyństwa zastępczego: kupowania i sprzedawania dzieci, odbierania dzieci matkom po urodzeniu i wynajmowania ich bezbronnym kobietom.

Mam nadzieję, że wkrótce zostanę zaproszony do zabrania głosu i debaty na temat macierzyństwa zastępczego w moim kraju. W rzeczywistości ICAMS (Międzynarodowa Koalicja na rzecz Zniesienia Macierzyństwa Zastępczego) przedstawiła raport stwierdzający, że francuskie media wykazują stronniczość wobec macierzyństwa zastępczego.

ICAMS wykazał, że podczas filmów dokumentalnych na temat macierzyństwa zastępczego we francuskiej telewizji, nigdy nie było nikogo przeciwko macierzyństwu zastępczemu, aby zakwalifikować i zrównoważyć wypowiedzi osób popierających macierzyństwo zastępcze.

Stałeś się wiodącą postacią w walce przeciwko macierzyństwu zastępczemu. Jakie informacje zwrotne otrzymałeś i co masz nadzieję osiągnąć dzięki swojej nowej widoczności?

-Otrzymałem wiele pozytywnych komentarzy od osób, które nie odważyłyby się powiedzieć, że są przeciwne macierzyństwu zastępczemu, być może dlatego, że boją się krytyki.

Ludzie rozmawiają, ludzie otwierają oczy i uświadamiają sobie rzeczywistość macierzyństwa zastępczego. To bardzo ważne.

Otrzymałem również wiele negatywnych komentarzy, ale nie przeszkadzają mi one. Zawsze jestem gotowa na debatę. Mam nadzieję, że dzięki tej nowej widoczności mogę zacząć naprawdę uświadamiać ludziom, jak negatywne jest macierzyństwo zastępcze i jak ważne jest, aby państwa zjednoczyły się na rzecz powszechnego zniesienia macierzyństwa zastępczego. To właśnie stara się osiągnąć Deklaracja z Casablanki, a wiele osób ciężko pracuje nad podpisaniem międzynarodowego traktatu.

Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.