Hiszpania

Mieszana ocena biskupów na temat traktowania edukacji religijnej

Na stronie Komisja Episkopatu ds. Edukacji i Kultury Konferencji Episkopatu Hiszpanii z zadowoleniem przyjęło fakt, że niektóre wspólnoty autonomiczne zwiększyły plan zajęć z obszaru/przedmiotu religii katolickiej i doceniają poprawę w postrzeganiu wkładu edukacji religijnej w szkołach, ale ubolewa, że "w wielu przypadkach" nie jest ona objęta dłuższym planem zajęć.

Francisco Otamendi-14 grudnia 2022-Czas czytania: 4 minuty
lomloe_religia_klasa

Nota biskupów o święceniach akademickich Zajęcia z religii katolickiej został upubliczniony po opublikowaniu przez większość wspólnot autonomicznych swoich dekretów, określających uwzględnienie obszaru/przedmiotu religii katolickiej i jego harmonogram w opracowaniu LOMLOE (Ley Orgánica de Modificación de la LOE).

W odniesieniu do tego, co w ustawie reguluje Ministerstwo Edukacji i Kształcenia Zawodowego, Komisja Episkopatu już wcześniej stwierdziła, że "chcielibyśmy, aby propozycja przedstawiona przez Konferencję Episkopatu Ministerstwu Edukacji w lipcu 2020 r. została przyjęta w propozycjach legislacyjnych i aby udało się osiągnąć lepsze przystosowanie klasy wyznaniowej do systemu edukacji", ponieważ "tekst ostatecznie zatwierdzony (...) nie jest dla nas w pełni satysfakcjonujący" (4 listopada 2021 r.).

W odniesieniu do planu lekcji dla obszaru/przedmiotu Religia katolicka, określonego w dekretach królewskich ustalających organizację i minimum nauczania każdego z etapów edukacyjnych, we wspomnianej notatce wyrażono ubolewanie, że "stracono możliwość utrzymania przynajmniej minimalnego planu lekcji LOE, prawa, któremu LOMLOE nadaje ciągłość".  

Ponadto biskupi wyrazili "zdziwienie", że "obciążenie dydaktyczne w tak decydującej dla wychowania osoby dziedzinie, jaką jest ERE (szkolne nauczanie religii), jest ograniczone do minimum".

W tym sensie Komisja Episkopatu wyraziła wówczas "odpowiednim administracjom oświatowym rozsądne rozszerzenie planu zajęć z obszaru/przedmiotu Religia, nie redukując go do ustalonego przez Ministerstwo w zakresie jego kompetencji".

Różne działania

Teraz biskupi uzupełniają swoją ocenę o analizę rozkładu jazdy Religii w nauczaniu obowiązkowym w "realiach regionalnych". "Niektóre wspólnoty autonomiczne utrzymały minimalny rozkład jazdy ustalony przez ministerstwo na poziomie jednej godziny tygodniowo" - podkreślają. "W niektórych przypadkach oznacza to utrzymanie dotychczasowego rozkładu jazdy, a nawet jego zwiększenie w stosunku do poprzedniego rozporządzenia, które obecnie byłoby uzupełnione o kilka minut zajęć więcej (Aragonia, Asturia, Baleary, Kraj Basków, Walencja); w Galicji rozkład został zmniejszony w jedynym roku, w którym przekroczył jedną godzinę tygodniowo".

"W innych Wspólnotach Autonomicznych", dodają, "ustanowienie minimum określonego przez Ministerstwo w wysokości jednej godziny tygodniowo oznaczało znaczne obniżenie planu zajęć z obszaru/przedmiotu Religia (Wyspy Kanaryjskie, Kantabria, Katalonia, La Rioja, Nawarra)".

Zwiększa

"Inne wspólnoty autonomiczne zwiększyły minimalny rozkład zajęć ustalony przez ministerstwo, regulując półtorej lub nawet dwie godziny tygodniowo religii w niektórych podstawowych kursach edukacyjnych" - informuje nota episkopatu.

"Tym samym utrzymują one rozkłady jazdy, które obszar/przedmiot Religia już posiadał (Andaluzja, Kastylia y León, Madryt, Murcja); pozytywnie cenimy regulację nauczania religii w artykułach dekretów, a nie w dodatkowych przepisach" - czytamy dalej w notatce. "W innych przypadkach, pomimo zmniejszenia rozkładu jazdy w niektórych latach, utrzymano wzrost tygodniowej godziny, który istniał już w innych latach (Castilla-La Mancha, Extremadura)".

"Bardzo zróżnicowany krajobraz".

Komisja Episkopatu zwraca uwagę, że. "panorama tego, jak kształtował się plan lekcji przedmiotu religia w administracji oświatowej jako całości, jest bardzo zróżnicowana i wymaga szczególnego rozpatrzenia dla każdego terytorium".

Biskupi doceniają "uznanie przez niektóre administracje oświatowe konieczności zapewnienia przedmiotowi Religia wystarczającego planu zajęć; wydaje nam się to znakiem, że lepsze akademickie uwzględnienie zajęć z Religii jest jeszcze możliwe".

Dodają jednak: "z drugiej strony żałujemy, że w wielu przypadkach nie skorzystano z tego rozporządzenia, aby zapewnić obszarowi/przedmiotowi Religia katolicka dłuższy plan zajęć, który pozwoliłby mu wnieść swoją podstawową wiedzę do profilu wyjściowego, a w szczególności brak uwzględnienia tego przedmiotu, który implikuje znaczne skrócenie planu zajęć w niektórych Wspólnotach Autonomicznych".

Jego zdaniem "utracono w tych przypadkach szansę na lepsze akademickie rozpatrzenie klasy Religii, istotnej dziedziny wychowawczej, aby edukacja szkolna mogła osiągnąć swoje własne cele".

Jedni regulują alternatywę, inni nie

Notatka oferuje również ocenę "rozporządzenia, które zostało wydane w sprawie opieki wychowawczej, która musi być zapewniona...". uczniom, którzy nie wybrali zajęć z religii. "Ubolewamy" - piszą - "nad zniknięciem alternatywy, która stoi na straży zasady niedyskryminacji i równości uczniów. Podtrzymujemy przekonanie, że możliwe jest takie rozumienie miejsca szkolnego wychowania religijnego w integralnej formacji osoby, aby w systemie edukacyjnym można było przezwyciężyć dychotomię między Religią a przedmiotem "lustrzanym"".

Jednakże, pomimo tego zniknięcia w LOMLOEW przypadku uczniów, którzy nie wybrali religii, dekrety o minimalnym wykształceniu wymagają uwagi edukacyjnej zaprogramowanej przez ośrodki. Niektóre wspólnoty autonomiczne uregulowały, z większą lub mniejszą precyzją, tę uwagę edukacyjną, podkreśla nota, a inne z kolei "nie przewidziały ram regulacyjnych dla tej uwagi edukacyjnej, którą ustawa wyraźnie nakazuje programować w ośrodkach edukacyjnych".

Biskupi z zadowoleniem przyjmują "fakt, że niektóre administracje oświatowe ustanowiły tę uwagę wychowawczą poprzez projekty, które powinny stanowić część ogólnego rocznego programowania ośrodków, z należytą informacją dla rodzin o ich treści i rozwoju".

Ogólnie rzecz biorąc, nota episkopatu "docenia poprawę w postrzeganiu przez niektóre administracje oświatowe istotnego wkładu RE w integralną formację uczniów". A poprawę widać także w traktowaniu przez szkołę uczniów, którzy nie wybierają nauki religii, choć nadal istnieje ryzyko - w niektórych przypadkach rzeczywistość - ewentualnej bezprawnej dyskryminacji uczniów wybierających obszar/przedmiot religia".

Jego zdaniem "należy kontynuować pracę nad wyjaśnianiem i upowszechnianiem wśród rodzin, grona pedagogicznego i całego społeczeństwa znaczenia tej dziedziny edukacji, która powinna odzwierciedlać pluralizm uczniów, w programie szkolnym jako całości".

AutorFrancisco Otamendi

Biuletyn informacyjny La Brújula Zostaw nam swój e-mail i otrzymuj co tydzień najnowsze wiadomości z katolickim punktem widzenia.