Diecezja Getafe przedstawiła w ostatnim tygodniu marca raport socjologiczny ".Patrząc na południe od Madrytu"Badanie przeprowadzone przez socjologa Andrésa Aganzo dogłębnie analizuje społeczne, gospodarcze i demograficzne aspekty terytoriów położonych na południu Wspólnoty Madrytu. Badanie wskazuje, że południowy obszar metropolitalny charakteryzuje się wysokim poziomem ubóstwa, bezrobocia i niepewności zatrudnienia. W prezentacji raportu wzięli udział biskup Getafe, Ginés García Beltrán, biskup pomocniczy, José María Avendaño Perea, Andrés Aganzo i Gonzalo, osoba, która opowiedziała o pomocy otrzymanej od Caritas.
Wywiad z bp. Ginésem Garcíą Beltránem na temat wyzwań stojących przed jego diecezją, od opieki nad imigrantami po promocję Cerro de los Ángeles jako centrum duchowego, w tym szkolenie przyszłych kapłanów i stosowanie doktryny społecznej Kościoła.
Getafe jest szóstą co do wielkości diecezją w Hiszpanii i wciąż się rozwija. Jakie są główne wyzwania duszpasterskie, przed którymi stoi?
W ostatnich latach diecezja doświadczyła wielkiego wzrostu z powodu rozwoju miast na południu Madrytu. Stanowi to ogromne wyzwanie dla ewangelizacji i opieki duszpasterskiej. Znajdujemy się w parafiach, które zostały wypełnione wiernymi o różnym pochodzeniu i bardzo zróżnicowanej sytuacji społecznej i ekonomicznej. Naszym wyzwaniem jest tworzenie żywych i przyjaznych wspólnot, które odpowiadają na duchowe i materialne potrzeby wszystkich.
Ponadto musimy stawić czoła zmianie pokoleniowej w Kościele. Kluczowe jest formowanie zaangażowanych świeckich oraz troska o powołania kapłańskie i zakonne. Pracujemy również nad formacją naszych kapłanów, aby mogli lepiej towarzyszyć wiernym w tym zmieniającym się kontekście.
Przedstawili raport diecezjalny, w którym mówią o rzeczywistości migracji w regionie. Jak Kościół reaguje na to zjawisko?
Południowa część Madrytu jest jednym z obszarów o największej obecności imigrantów w Hiszpanii. Szacuje się, że w diecezji mieszka około 250 000 imigrantów różnego pochodzenia, zwłaszcza z Ameryki Łacińskiej, Afryki i Europy Wschodniej. Niektórzy z nich przybyli do Madrytu jako pierwszy przystanek, ale wielu innych przejechało wcześniej przez inne regiony Hiszpanii, a nawet inne kraje europejskie.
Kościół odpowiada na to wyzwanie na trzy sposoby. Po pierwsze, jest to pomoc materialna, którą zarządzamy głównie za pośrednictwem Caritas. Wielu migrantów przybywa w poszukiwaniu żywności, odzieży lub wsparcia finansowego w pilnych sytuacjach, takich jak zakup leków.
Po drugie, jest to ludzkie przyjęcie, osobiste wsparcie, które otrzymują od wspólnot parafialnych. Wiele rodzin znalazło w Kościele miejsce, w którym czują się jak w domu, gdzie są wysłuchiwane i wspierane w ich trudnościach.
Wreszcie to, co uważam za najważniejsze, to wspólnotowe przyjęcie. W naszych parafiach przeżywamy powszechność Kościoła. Są to autentycznie katolickie wspólnoty, w których wierni z różnych krajów i kultur żyją razem, zjednoczeni tą samą wiarą. Najpiękniejsze jest to, że wiele osób, które otrzymały pomoc po przybyciu do Hiszpanii, teraz chce pomagać innym. Są imigranci, którzy przeszli przez Caritas, a dziś są wolontariuszami, pokazując, że wiara przemienia życie.
Cerro de los Ángeles to symboliczne miejsce dla diecezji i jedno z miejsc jubileuszowych. Jak oceniasz jego rolę w życiu duchowym wiernych?
Cerro de los Ángeles to znacznie więcej niż miejsce historyczne. To duchowe centrum diecezji i punkt odniesienia dla całej Hiszpanii. Od stulecia poświęcenia Hiszpanii Najświętszemu Sercu Jezusowemu w 2019 r. pracujemy nad ożywieniem jego roli jako miejsca modlitwy i ewangelizacji.
Utworzyliśmy specjalny wikariat dla Cerro i zorganizowaliśmy różne działania, od wieczystej adoracji po ćwiczenia duchowe, rekolekcje i spotkania modlitewne. W każdą niedzielę setki wiernych przybywają do bazyliki, która zapełnia się podczas uroczystości. Ponadto szkoły i parafie z całej diecezji, a nawet spoza Madrytu, wybierają ją jako miejsce pielgrzymek.
Jednym z największych wyzwań jest poprawa infrastruktury. Chcielibyśmy zbudować duży dom duchowości, aby przyjmować pielgrzymów i grupy, ale rozporządzenia miejskie i regionalne bardzo nas ograniczają. Obecnie jedynymi dostępnymi obiektami są klasztor karmelitański i seminarium diecezjalne, w którym mamy prawie 40 seminarzystów.
W kontekście kryzysu powołaniowego w wielu diecezjach, jak Getafe radzi sobie z formacją swoich seminarzystów?
Dzięki Bogu, w Getafe utrzymujemy seminarium ze stabilną liczbą powołań. Obecnie mamy 38 seminarzystów, co stawia nas powyżej minimów ustanowionych przez Rzym. Dla nas formacja przyszłych kapłanów jest priorytetem. Seminarium to nie tylko miejsce studiów, ale szkoła życia kapłańskiego, w której uczy się stylu duszpasterskiego diecezji i internalizuje jej tożsamość.
Ponadto w Cerro de los Ángeles mamy dom kapłański, w którym mieszkają razem młodzi księża, którzy wolą dzielić wspólnotę niż być sami w swoich parafiach. Zachęca to do wzajemnego wsparcia i wzmacnia duchowe i braterskie życie duchowieństwa diecezjalnego.
Przy wielu okazjach, gdy mówi się o doktrynie społecznej Kościoła, nacisk kładzie się na potępienie ubóstwa i niesprawiedliwości. Czy uważasz, że rola przedsiębiorcy i przedsiębiorczości jest wystarczająco omawiana?
Prawdą jest, że nauczanie społeczne Kościoła tradycyjnie kładło większy nacisk na ochronę pracownika, zwłaszcza w czasach prawdziwie wyzyskujących warunków pracy. Jednak nauczanie Kościoła jest jasne: biznes ma do odegrania fundamentalną rolę w budowaniu wspólnego dobra.
W diecezji istnieją bardzo interesujące inicjatywy w tym zakresie. Na przykład w Parla pojawiła się grupa chrześcijańskich przedsiębiorców, którzy są częścią Stowarzyszenie ASE. Spotykają się regularnie, aby zastanowić się, jak żyć wiarą w biznesie i stosować doktrynę społeczną Kościoła w zarządzaniu swoimi firmami.
Rola przedsiębiorcy jest kluczowa dla społeczeństwa. Generują oni zatrudnienie, tworzą bogactwo i mają możliwość pozytywnego wpływania na życie wielu ludzi. Wierzę, że ze strony Kościoła musimy bardziej towarzyszyć chrześcijańskim przedsiębiorcom, zapewniać im szkolenia i oferować im przestrzeń do dzielenia się swoimi troskami i świadectwem wiary.
Jakie jest Twoje przesłanie dla wiernych diecezji Getafe?
Chciałbym zachęcić wszystkich wiernych diecezji, aby nadal żyli swoją wiarą z radością i odwagą. Kościół na południu Madrytu ma wielkie bogactwo w swojej różnorodności i wielką odpowiedzialność w swojej misji. W szybko zmieniającym się świecie naszym zadaniem jest być światłem i solą, nieść orędzie Chrystusa do wszystkich zakątków naszego społeczeństwa.
Proszę was, abyście modlili się za waszych kapłanów i seminarzystów, abyście byli aktywnie zaangażowani w waszych parafiach i nie bali się dawać świadectwa wiary w waszym codziennym życiu. Niech Najświętsze Serce JezusaDuchu Święty, który przewodniczy naszemu Cerro de los Angeles, prowadź nas i umacniaj na tej drodze.